Polecam film „Niebo istnieje… naprawdę”

Życzę Ci udanego dnia!

Polecam

Czy chcielibyście zobaczyć niebo? Przekonać się na własnej skórze jak wygląda? Kogo tam spotkamy? Jak będziemy się tam zachowywali? Co potrafili? Dowiedzieć się co nas w ogóle czeka po tamtej stronie? Myślę, że wiele osób oddałoby wiele, żeby chociaż odrobinę zbliżyć się do poznania prawdy na temat, który nurtuje ludzkość od wielu wieków.

Właściwie nikt z żyjących nie może z całkowitą pewnością powiedzieć co nas spotka po śmierci. Jest jednak grupa osób, która przekonuje, że ostatni oddech na ziemi, to dopiero początek wieczności. Myślę tutaj o ludziach, którzy „przeżyli własną śmierć”. Mowa jest o tzw. śmierci klinicznej, czyli zaniku oznak życia, zwłaszcza tętna, oddechu, akcji serca. Nie ustaje jedynie aktywność elektryczna mózgu. Istnieje wiele relacji, książek, wywiadów telewizyjnych i internetowych, które przedstawiają prawdziwe historie ludzi, z pogranicza śmierci. Niektórzy nawet twierdzą, że doświadczenie nieba to najbardziej realna rzecz, jaka im się przytrafiła. I co ciekawe, takie stwierdzenia padają z ust nie tylko osób wierzących (różnych religii), ale i ateistów. Wielu z nich zaczyna przybliżać ludziom prawdę o niebie jako o darze, który przygotował nam Jezus Chrystus. Polecam przeczytać książkę Johna Burke „Zobaczyć Niebo”, który w przystępny sposób prezentuje relacje wielu osób, które przeżyły śmierć kliniczną. W tej książce jest też ukazana historia Coltona Burpo, czteroletniego chłopca, którego historia zainspirowała Randalla Wallace’a do wyreżyserowania filmu „Niebo istnieje… naprawdę”. Sprawą tą przez pewien czas żyły całe Stany Zjednoczone.

Wyobraźcie sobie, że ktoś zabrał was na nagłą operację trzustki, gdy macie zaledwie cztery lata. Wyobraźcie sobie przytłoczenie liczbą lekarzy, pielęgniarek, obcych, w przede wszystkim nagle odseparowanie od najbliższych, z którymi przecież do tej pory się nie rozstawaliście. Czy nie bylibyście przerażeni całą tą sytuacją? Z pewnością Colton Burpo był. I przeżył operację cudem. Jak wierzyli rodzice, dzięki modlitwom do Boga, nie tylko ich, ale i całej społeczności, w której żyli.

W końcu Colton wyzdrowiał całkowicie. Jednak po jakimś czasie jego rodzice zauważyli u niego zmianę zachowania, którą nie potrafili sobie wytłumaczyć. Dzień po dniu, Colton zaczął dzielić się wrażeniami z podróży, którą odbył podczas jego operacji. Twierdził, że widział operujących go lekarzy „z góry”, widział modlącego się i krzyczącego na Boga tatę w szpitalnej kaplicy, płaczącą mamę dzwoniącą do znajomych – zaczął przedstawiać szczegóły, o którym nie powinien w żaden sposób wiedzieć. Jednak nie tylko relacjonował to co się działo w szpitalu, podczas gdy leżał na sali operacyjnej, ale też opowiadał o tym, ze spotkał w pewnym, pięknym miejscu Pana Jezusa, aniołów, swojego dziadka, który zmarł wiele lat przed jego śmiercią (był w stanie opisać jak wyglądał, gdy dziadek był młodym chłopakiem), a także wspomniał o czymś, co najbardziej zszokowało jego rodziców. Mianowice Colton twierdził, że w niebie poznał pewną małą dziewczynkę, która powiedziała mu, że jest jego siostrą. Rodzicie Coltona nigdy nie powiedzieli mu, że jego mama nie była w stanie donosić ciąży i dziewczynka „umarła w jej brzuszku”.

Zachęcam do obejrzenia trailera filmu „Niebo istnieje… naprawdę”

Film jest naprawdę wzruszający i idealnie nadaje się do obejrzenia w gronie rodzinnym. Może umocnić wiarę, zwłaszcza chrześcijan, a nawet i poruszyć serce osób, które sceptycznie podchodzą do kwestii życia po śmierci. Film skupia się głównie na opisie przeżyć ojca Coltona, pastora Todda Burpo. Zwłaszcza na jego trudnościach z zaakceptowaniem historii, którą przekazuje mu ukochany syn, a także tego, jak i czy w ogóle powinien przedstawić ją społeczności, w której żył i w końcu, której był duchowym przewodnikiem. Celowo nie opisuję tutaj wielu szczegółów z filmu, bo chcę, abyście sami się z nimi zapoznali.

Ja serdecznie Wam ten film polecam ♥♥♥

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisement -spot_img

Koniecznie przeczytaj

- Advertisement -spot_img

Polecam!!!

- Advertisement -spot_img